Jak to jest grać z zespołem o średnim ratingu wyższym niż Twojego zespołu o 4 punkty na poziomie ok. 40? Nie byliśmy faworytem. Zupełnie jak w zeszłym roku Fatheadzi w meczu z nami.
Ale dziś historia zrobiła im psikusa
Choć właściwie to ten psikus jest bardziej dziełem naszego trenera, który idealnie dobrał taktykę. Tak idealnie, że po ośmiu minutach PG Fatheadów (val 45) już nie grał, bo miał 5 fauli. Nie powiem, to chyba troszkę moja (val 43) zasługa
. A potem to już było lżej.. 47 punktów, 17 asyst, 5 przechwytów, 3 zbiórki i jeden blok. Man of the match. I puchar dla nas.
A na www.talkdep.com lament, płacz i zgrzytanie zębów
0 Odpowiedzi do “Cup final – czyli już po.”